niedziela, 1 listopada 2015

Smutno...

Ktoś w ogóle czyta mojego bloga?? :( smutno mi...

-------------------------------------------------------
Annie! Jesteś w domu?? Jak zawsze omija Cię najlepsza impreza! - jakaś blondynka zaczęła się przechadzać między pokojami wykrzykując po drodze imię dziewczyny, zatrzymała się gdy usłyszała...
Bu! - podskoczyła blondynka - Jak zawsze nie ostrożna Suzy - zacmokała z zadowoleniem domniemana Annie. Zarzuciła na bok niebieskimi jak ocean włosami i wyzywająco spojrzała się na stojącą na przeciw niej Suzy - Ja miałabym ominąć najlepszą imprezę? Suzyy nie znasz mnie jeszcze? - zaśmiała się gardłowo kobieta i ruszyła w kierunku drzwi stukając obcasami na marmurowej podłodze. Zatrzymała się - Idziesz Blondi? - ukłoniła się i zrobiła zamaszysty ruch ręką w kierunku otwartych drzwi - fani nie będą czekać kochanie - dodała z uśmiechem.

Pisać dalej? Nie wiem... Ehh jesteście okropni

Niezdara

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz