środa, 3 sierpnia 2016

After break

Wracam do Was po dłuuuuugiej przerwie :) Już niedługo minie drugi miesiąc kiedy ostatni raz pisałam posta na blogu. Mam zamiar wprowadzić kilka zmian jeśli chodzi o wygląd bloga, co będziecie mogli zaobserwować jeszcze dzisiaj.




Jak się czuję po przerwie?

Przede wszystkim czuję się wypoczęta no i przybywam z bagażem niekończącej się weny :). Przyznam szczerze, że bardzo brakowało mi blogowania, ale każdy z nas potrzebuje chwili oddechu by nabrać więcej powietrza :)



Co mi dała ta przerwa?

Dała mi właśnie ten oddech, dała mi spore naręcze weny - czuję się jak Włóczykij

"To dobry namiot. Ale nie trzeba zbytnio się przywiązywać do przedmiotów, które się posiada. Rzuć go po prostu." - Włóczykij

Z ostatniego miesiąca

*

Moja siostra czuje się naprawdę dobrze, a Marysia rośnie jak na drożdżach. Już niedługo ten szkrab pojawi się na świecie i życie stanie się jeszcze bardziej szalone. Tak bardzo się cieszę, że zostanę ciocią. Ponadto moja siostra poprosiła mnie, żebym została chrzestną Marii Antoniny, oczywiście zgodziłam się ♥

**

Byłam dwa tygodnie na kolonii z moimi zuchami. Na obozie głównie przeważała tematyka bajek Disney'a. Było naprawdę fenomenalnie, czas minął nam bardzo szybko co znaczy że nikomu się nie nudziło ^^

No na razie to by było na tyle.

A WY?

Byliście gdzieś na wakacjach?
Macie jakieś wspomnienia ciekawe z ostatniego miesiąca?
A może coś czym chcecie się podzielić?
Śmiało zapraszam do zostawienia komentarza ;)

Niezdara




22 komentarze:

  1. Mądre słowa Włóczykija :)

    Ja cały czas niemal coś robię. Rysuję, piszę, rysuję i tak cały czas. Na weekend czeka mnie wyjazd nad morze. :D A później znów do pracy.

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo się cieszę, że wróciłaś! :D Takie przerwy bardzo dobrze robią, bo regenerują siły, a przede wszystkim dają nam czas na przemyślenie wszystkiego i poukładanie pewnych spraw :)
    Teraz nas nie opuszczaj- żyj, pisz, ciesz się, tym,co masz! I wakacjami :*
    Pozdrawiam słonko ♥

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie mam takiego zamiaru :) Jutro się wybieram do klubu, więc będę korzystać na 102 *-*

      Usuń
  3. Zazdroszczę obozu harcerskiego, zawsze chciałam na takowy pojechać ;D Ja ten miesiąc spędziłam aktywnie na zwiedzaniu Wiednia. Przepiękne miejsce, owiane wieloma historycznymi 'legendami', a architektura baroku zapiera dech! Polecam serdecznie!
    poza--granicami.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zawsze możesz pojechać :) Jak coś to pisz do mnie to w przyszłym roku możesz się zapisać np u mnie jakbyś chciała :) Co do Wiednia zazdroszczę, byłam raz jak byłam mała i nic nie pamiętam, ale na pewno się wybiorę :)

      Dzięki i pozdrawiam również :)

      Usuń
  4. Kto by nie chciał być włóczykijem? :) Nie da się ukryć że kolonia była udana, radość aż wypływa z tego postu ;) Niech siostrzenica rośnie jak na drożdżach silna i zdrowa!
    Zmiany widać gołym okiem, nowa "profilówka" mówi sama za siebie ;P
    Dość tego odpoczywania, należało się, owszem, ale czytelnicy czekają :)
    Pozdrawiam,
    K.

    OdpowiedzUsuń
  5. Fajnie, że wróciłaś! Powodzenia :)
    Ja wakacji już nie mam więc ciekawych miejsc nie odwiedziłam :)
    Anonimoowax - Klik

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zawsze w weekend można gdzieś jechać ;)

      Usuń
  6. Ja jeszcze nigdzie nie byłam na wakacjach, ale próbuję coś tworzyć, niestety brak weny nie pomaga.
    Trzymaj się, kochana. ;*

    Mój kawałek Internetu

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam góry albo morze albo zwykłą wycieczkę na rowery czy cuś ;) Wena zawsze przychodzi w najmniej oczekiwanym momencie :)

      Usuń
  7. Ja niezbyt jestem za tak długimi przerwami... na wakacjach jeszcze nie byłam, ale wkrótce się wybieram :)

    Pozdrawiam serdecznie, MÓJ BLOG - zapraszam

    OdpowiedzUsuń
  8. Czasami potrzebna jest przerwa żeby odsapnąć :D

    grlfashion.blogspot.com
    zapraszam:* odwdzięczam się za każdą obserwację ;*

    OdpowiedzUsuń
  9. Pamiętam jak ja jeździłam na obozy jako uczestnik, a później jako kadra, piękne czasy! Również na turnusach mieliśmy różne tematyki co jeszcze bardziej mi się podobało!
    Ale w tym roku pojechałam z przyjaciółka nad morze, było wspaniale i za rok mam zamiar powtórzyć wypad! :)

    Gorąco pozdrawiam i oczywiście zapraszam w wolnej chwili do mnie ;)
    http://problemymugoli.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  10. Cieszę się, że wróciłaś! <3
    Przerwa i odpoczynek potrzebna jest każdemu, żeby pozbierać myśli i odetchnąć od codziennego życia.
    Mój blog - klik!

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja doskonale rozumiem potrzebę takich przerw - moja trwała ponad pół roku, jednak podobnie jak Ty zatęskniłam za blogiem i wróciłam z nową dawką energii do prowadzenia go :) Gratuluję, że zostałaś poproszona na chrzestną, to musi być duże wyróżnienie, ale i odpowiedzialność, ale wierzę, że dasz radę i będziesz najlepszą chrzestną, jaką mała mogłaby sobie wymarzyć! I cieszę się, że masz za sobą udany wyjazd. Ja dopiero swój obóz mam przed sobą, już za tydzień ;)
    https://sloiczeknutelli.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  12. No to życzę, aby wena się jak najdłużej nie kończyła! :) Świetny wygląd bloga i cytat.
    Ja w ostatnim miesiącu dużo wypoczywałam i byłam na kolonii w Hiszpanii.

    muminek-enter.blogspot.com/
    Obserwujemy?

    OdpowiedzUsuń
  13. Przerwa zawsze jest dobra, pomaga zebrać siły do dalszego działania :) Maria Antonina? Oj, oby jej się poszczęściło bardziej niż Austriaczce ;)
    To ciekawie być na takim obozie, sama nigdy nie byłam czego trochę żałuję, bo miałam szansę ale zrezygnowałam :<

    Pozdrawiam
    VIOLET END

    OdpowiedzUsuń