piątek, 23 grudnia 2016

Christmas



Święta, Wigilia, Boże Narodzenie te hasła towarzyszą mi już od miesiąca. Nie mogłam się doczekać jutrzejszego dnia i oczekiwałam go z niecierpliwością. To jest ten czas kiedy wszyscy razem, całą rodziną usiądziemy przy stole by wspólnie kolędować i rozmawiać. To ten czas kiedy zobaczymy się wszyscy razem, kiedy będziemy mogli przekazywać wzajemnie radość i szczęście.

niedziela, 30 października 2016

History

"Historia pruje się delikatnie jak stary sweter. Wiele razy była łatana i cerowana, splatana na nowo, by bardziej odpowiadała rozmaitym osobom, wciskana do pudła pod zlewem cenzury, by czekać tam, aż potną ją na ścierki propagandy. Jednak zawsze wyrywała się i powracała do dawnego, znajomego kształtu. Historia ma zwyczaj zmieniać ludzi, którzy myślą, że ją zmieniają. Zawsze trzyma w rękawie kilka dodatkowych asów. Radzi sobie już od bardzo dawna."

Dzisiaj kolejna refleksyjna notka, czyli lekcja historii. Spokojnie nie będę tu opowiadała o takiej historii o jakiej uczymy się w szkołach czy na uniwersytetach. Tu chodzi o zupełnie inną historię. Chodzi tu o NASZĄ historię. Naszą własną, prywatną historię.

poniedziałek, 24 października 2016

Finally

Nareszcie! Wiem, że jest poniedziałek ale tak naprawdę dopiero dzisiaj znalazłam te 20 minut żeby wstawić jakiegoś posta, bo niestety trzeba przyznać iż na bloga wkradł się "MAŁY" marazm :(. Na początek kilka zdjęć.

Nie mogło zabraknąć zdjęcia Marysi ♥

sobota, 1 października 2016

Became an auntie




"Narodziny to oczywisty gest Boga.
Życie to oczywisty gest człowieka. "

sobota, 24 września 2016

Cold Autumn



"Wiosna jest symbolem odnowy.
Lato jest szaleństwem.
Jesień melancholią.
A zima wręcz opływa romantyzmem."

Tak jak obiecałam - pościk jest ^^. Jak Wam minęły ostatnie tygodnie? Ja nie miałam nawet czasu, żeby wyjść na spacer i zdjęcia porobić czy po prostu się zrelaksować. W szkole taki nacisk kładą na naukę, że aż strach pomyśleć co będzie przed samą maturą. Ale to dobrze, że tak nas pilnują, daje to taką motywację :). Zawsze jest ten stres, że coś pójdzie nie tak w końcu od tego zależy nasza przyszłość. Jednak jeśli choć na chwilę zapomnimy o zdenerwowaniu i damy się ponieść chwili to nie ważne jest to ile się nauczymy tylko to ile już umiemy.

piątek, 16 września 2016

Just say sorry



Tak jak w tytule "Just say sorry" - przepraszam. Początkowo chciałam, żeby pierwszy post po przerwie pojawił się zaraz po narodzinach Marysi, ale że to się przedłuża i termin jest dopiero na za tydzień to już nie mogłam wytrzymać. Na bloga wdał się marazm i dla mnie jako autorki jest to dość przykre, ale nie ma co się dziwić jak ostatni post był ponad miesiąc temu :(. Wakacje już za nami, rozpoczęcie roku w nowej szkole i oczywiście perspektywy :).


środa, 3 sierpnia 2016

After break

Wracam do Was po dłuuuuugiej przerwie :) Już niedługo minie drugi miesiąc kiedy ostatni raz pisałam posta na blogu. Mam zamiar wprowadzić kilka zmian jeśli chodzi o wygląd bloga, co będziecie mogli zaobserwować jeszcze dzisiaj.


wtorek, 21 czerwca 2016

Changes

"Ten dzień wprowadził do mojego życia wielkie zmiany. Ale tak dzieje się w życie każdego człowieka. Przypomni sobie taki jeden dzień, który zaważył na twoim życiu. Przerwij na chwilę ty, który to czytasz i pomyśl o długim łańcuchu złotych czy żelaznych ogniw, cierni czy kwiatów, które by nigdy ciebie nie oplątały, gdyby nie było jakiegoś jednego ważnego i pamiętnego dnia w twoim życiu"

W sumie to nie tylko wczorajszy dzień, ale też moje urodziny były dniami pełnymi niespodzianek i wprowadziły do mojego życia kilka zmian, coś nowego. Nie wspominałam o tym w poprzednim poście, ale mam chłopaka w sumie to od swoich urodzin ♥ Jest dla mnie cholernie ważny dlatego nic nie wspomniałam o nim w poprzednim poście. Nie mówię, że się nie kłócimy bo związek bez kłótni jest nudny. Jeszcze wiele przed nami, ale czuje że wreszcie zaczyna mi się układać życie. Pewnie jeszcze kiedyś napiszę posta razem z nim, myślałam żeby wstawić coś w formie wywiadu :) Ale to w przyszłości.

poniedziałek, 13 czerwca 2016

Sorry

Na wstępie chciałabym przeprosić, że tak dawno nie pojawił się żaden post. Powiem szczerze, że miałam strasznie dużo na głowie - spływ kajakowy, zajęcia z malarstwa i rysunku i zbliżający się wernisaż, organizacja urodzin. Może zacznę od początku ;).


sobota, 28 maja 2016

Be a cook

Od jakiegoś miesiąca mam fazę na robienie różnych deserów, czy pysznych śniadań. Zaczęłam eksperymentować - raz mi się nie udało, ale to tylko zachęciło mnie do działania i wymyślania różnych dziwnych dziwactw. Poniżej możecie zobaczyć zdjęcia tych pyszności i przepisy :)


niedziela, 22 maja 2016

Grasp the time

Jednak udało mi się uchwycić te 10 minut na napisanie posta. Ten tydzień był pełen wrażeń i szaleństwa. Począwszy od zeszłej soboty do wczoraj odpoczywałam i korzystałam z chwili wolnej przed nauką. Przede mną dzisiaj sporo uczenia, dlatego ten post "nie będzie" zbyt "długi". Jak wiecie zbliża się koniec roku szkolnego, dlatego posty jak będą się pojawiać to będą krótkie, ponieważ chciałabym się wyciągnąć. Nie mówię, że mam złą sytuację, ale jednak zawsze pod koniec roku jest jeszcze szansa na lepsze oceny, więc czemu by nie skorzystać? :) Koniec o szkole, teraz o tym co się działo ostatnio.

Noc muzeów


sobota, 14 maja 2016

Eurovision + Museum Night




Jak zapewne wiecie wczoraj mieliśmy drugi półfinał Eurovizji. Jestem bardzo dumna z Michała Szpaka, który reprezentował Polskę śpiewając piosenkę Color Of Your Life. Ponadto udało nam się dostać do 2 finałowej 10 ♥. Dzisiaj o godzinie 21:00 zapraszam do oglądania finału. Wiadomo jest, że nie jesteśmy faworytami tegorocznej Eurovizji, ale nie traćmy nadziei i trzymajmy kciuki za Michała. Ale nawet  jeśli nie wygramy to nie jest ważne, jak to napisała Kaja Platowska w książce "Po prostu mnie przytul" "Zwycięzcą nie zawsze jest ten najlepszy, który zdobywa główną nagrodę. Zwycięzcą może być człowiek, który próbuje coś zmienić w sobie, swoim życiu i podejściu do otaczającego świata, pomimo wszelkich trudności. Człowiek, który robi pojedyncze, powolne kroki, przekraczając własne lęki i ograniczenia, podczas gdy inni bez trudu biegną." Dla nas małym zwycięstwem jest to, że dotarliśmy wyżej i zostaliśmy zauważeni, pamiętajcie, że "Małe zwycięstwa też się liczą".

poniedziałek, 9 maja 2016

Friendship


"Przyjaciele są jak ciche anioły, które podnoszą nas, kiedy nasze skrzydła zapominają jak latać"

Antoine de Saint-Exupéry


Czym jest przyjaźń? Ale ta prawdziwa? Tak naprawdę ciężko to opisać to się czuje. Przyjaźń jest jak coś nieosiągalnego, jest czymś co daje nam poczucie bezpieczeństwa, bliskości drugiej osoby. Przyjaźń to nie tylko słowa, cytaty, ale to ta druga osoba, która znaczy dla nas wszystko.  Cytując Arystotelesa "Przyjaciele - jedna dusza w dwóch ciałach" nie sposób nie zauważyć ile te słowa niosą w sobie prawdy. Każdy z nas ma takiego przyjaciela, który jest dla niego oparciem dla którego jesteśmy w stanie znieść każdy ból. Lecz nie wystarczy posiadać takiego przyjaciela, trzeba też umieć pielęgnować to uczucie, trzeba umieć o nie walczyć.

sobota, 30 kwietnia 2016

Real me


Każdy z nas często zastanawia się nad swoim życiem i nad tym co z nim jest nie tak. Dzisiaj i ja miałam taką nostalgiczną chwilę. Siedziałam i uparcie próbowałam dojść do tego co robię źle. Jednak po jakimś czasie zrozumiałam jedno: Dlaczego myśleć o tym co zrobiłam źle, skoro mogę pomyśleć o tym co zrobiłam dobrze i jak to kontynuować? Nie wiem, czy znacie coś takiego jak test osobowości (tak btw polecam zrobić) ja nie znałam do tej pory. Coś tam słyszałam o poznaniu "prawdziwego ja" ale nie przywiązywałam się do tego i myślałam sobie "To bez sensu". Ale dzisiaj pomyślałam "Czemu nie" i wiecie co? Poświęciłam kilka minut żeby zrobić ten test. O dziwo naprawdę wiele rzeczy się zgadzało, co mnie strasznie zdziwiło. Jestem typem indywidualistki, ale czemu by nie zostać gospodarzem? Kurcze, walnęłam z grubej rury ale Wy przecież wciąż nie wiecie o co chodzi:


niedziela, 24 kwietnia 2016

The music is everything...

Rano miałam mały problem, ponieważ totalnie nie wiedziałam o czym napisać. Siedziałam pół godziny i zastanawiałam się jaki temat poruszyć. Włączyłam swoją składankę, zamknęłam oczy i przypomniał mi się pewien cytat: "Muzyka wyzwala wolność, której nikt nie jest w stanie Ci odebrać." Właśnie wtedy pomyślałam, Czemu by nie napisać o muzyce i jaką rolę pełni w moim/Twoim/Naszym/Waszym życiu. 



poniedziałek, 18 kwietnia 2016

LIEBSTER BLOG AWARD



Chciałabym bardzo podziękować Gealach xXx za nominację do LBA :) Bardzo mnie to pozytywnie zaskoczyło więc jeszcze raz bardzo dziękuję.


Chapter 1

3 LATA WCZEŚNIEJ

Anabell

Obudziłam się tak jak zawsze - razem ze słońcem, które wkradało się bezczelnie do mojego pokoju. Uśmiechając się do siebie ściągnęłam z siebie satynową pościel i wstałam radośnie z łóżka kierując się w stronę okna, które uchyliłam by zaczerpnąć świeżego, majowego powietrza. Szkołę skończyłam w tym roku i dostałam się na University of Toronto w Kanadzie, normalnie myślałam że padnę kiedy zobaczyłam list potwierdzający przyjęcie.
- Anabell! Rusz ten kuperek i zejdź łaskawie na śniadanie!
Kiedy usłyszałam ten skrzekliwy głosik swojej przyjaciółki, z którą mieszkam od kilku miesięcy, zaśmiałam się pod nosem i zbiegłam na dół. Podbiegłam do Emmy i dałam jej soczystego buziaka w policzek jak zobaczyłam naleśniki.
- Wiesz, że nie musiałaś?
Spytałam się jej uważnie patrząc jej w oczy. Rzadko kiedy robiła naleśniki więc wiedziałam, że coś jest na rzeczy.
- Co się stało?
Usiadłam obok i przerzuciłam swoje długie czarne włosy na bok nie odrywając wzroku od przyjaciółki. Emma odłożyła talerze na bok i wtuliła się we mnie płacząc jak małe dziecko. Już wtedy wiedziałam, że przyszły wyniki badań ze szpitala. Pokręciłam głową nie mogąc uwierzyć, że wszystko wymyka mi się spod kontroli.

piątek, 15 kwietnia 2016

Laying

Na wstępie mam do Was ogromną prośbę - UWAŻAJCIE NA SIEBIE I DBAJCIE O SIEBIE


sobota, 9 kwietnia 2016

Thought, thought, thought

Bardzo dziękuję za tyle wyświetleń i przemiłe komentarze. Minęło kilka tygodni od poprzedniego posta, dlatego przepraszam za tak długi czas nieobecności. Ostatnio bardziej przyłożyłam się do nauki kiedy zdałam sobie sprawę, że matura już za rok a ja chce ją napisać na tyle dobrze, żeby dostać się na studia. Powiem szczerze, że już mam kilka pomysłów, niektóre są straszne - zwłaszcza dla moich rodziców. Przechodząc do konkretów, ostatnio przeglądałam uniwersytety w Polsce i za granicą. Mam kilka wytypowanych uniwersytetów:

czwartek, 24 marca 2016

Prolog

- Anabell! Słyszysz mnie? Ja cię tu nie zostawię!
Krzyczał ściskając rękę nieprzytomnej dziewczyny. Nie mógł uwierzyć, że lekarze nie są w stanie nic zrobić. Leżała w śpiączce już piąty miesiąc i nie było żadnych oznak życia. Czarnowłosy chłopak wyszedł z sali szpitalnej i przywalił pięścią w ścianę. Usłyszał tylko "niech się pan uspokoi" i wyszedł z budynku. Zadzwonił do menagera, że potrzebuje więcej przerwy i pojechał do domu.
- Ana, coś kiedyś tu schowała dla mnie.
Przypomniał sobie i skierował się do jej pokoju. Na łóżku leżał gruby zeszyt, który bez wątpienia był pamiętnikiem dziewczyny. Chwycił go w drżące ręce i niepewnie otworzył na pierwszej stronie.

niedziela, 20 marca 2016

Session

Przykro mi, że poprzednia notka jak i wcześniejsze nie zachęciły Was do komentowania. Czasem mam wrażenie, że nikt tego nie czyta a jedynie zagląda na stronę, by później się z niej ewakuować. Powracając do tematu posta "session", wczoraj z moją bliską kumpelą wybrałyśmy się porobić zdjęcia. Wybrałyśmy dość specyficzne miejsce na sesję, ponieważ był to grób Trębickich czy Kaplica, jak kto woli. Jednak uważam, że jest to miejsce warte zobaczenia dlatego poniżej możecie zobaczyć sobie zdjęcia. Co prawda jestem początkującym fotografem, ale to jest to co lubię robić i mnie odpręża. Nigdy jakoś nie miałam czasu, żeby się tym zająć, a teraz nie dość że w moim napiętym grafiku znalazły się luki to jeszcze mam z kim robić te zdjęcia. Zapraszam do oglądania i komentowania.

wtorek, 15 marca 2016

Hello it's me

Coś długo nie pisałam ostatnio żadnego posta i dlatego na początku przepraszam. Za chwilę wezmę się za nadrabianie zaległości na innych blogach i oczywiście komentowanie, do którego Was też zapraszam ;). Mogę się już pochwalić, że w ubiegły tydzień zaliczyłam z wynikiem pozytywnym kurs na wychowawcę wypoczynku, z czego jestem bardzo dumna ^^. Ponadto zdecydowałam się, że będę kontynuowała pisanie mojej książki którą zaczęłam szmat czasu temu. Myślałam też nad wydaniem własnego tomiku wierszy, ale to w przyszłości. Teraz chciałabym się skupić na najważniejszych rzeczach:
  • MATURA, która zbliża się WIELKIMI krokami



środa, 9 marca 2016

An animal

Nie umiem ogarnąć czemu nic nie piszecie/komentujecie no ale okay. Trochę mi przykro z tego powodu, ale no cóż nie będę się już przejmować.

Z OGROMNĄ radością przedstawiam Wam Napoleona - mojego trzy-miesięcznego króliczka.



niedziela, 6 marca 2016

Old one

Z serii spod sterty, kiedyś napisałam pracę o tym czym jest talent, chcę się nią z Wami podzielić, część a właściwie większość z nich jest jak najbardziej aktualna. Zapraszam do czytania ^^ No i przepraszam, ponieważ notka miała się pojawić wczoraj, ale mój internet na to nie pozwolił.


sobota, 5 marca 2016

More than 1000 views

Naprawdę ten widok potrafi sprawić, że na twarzy pojawia się uśmiech, tak jak teraz na mojej. Także pragnę podziękować wszystkim zaglądającym na mojego bloga - tym komentującym i tym nie komentującym. Dziękuję również za tak cudowną liczbę obserwatorów - aż 4 ^^ Mam nadzieję, że będzie Was więcej :).

Typowy pościk pokaże się za kilka godzin, Buziaczki xx
Niezdara

wtorek, 1 marca 2016

Strangers



Tak jak powiedziałam, kiedy zlatuje na mnie wena po prostu muszę coś napisać. Ostatnio wzięło mnie na przemyślenia o nieznajomych. Powiedzmy, że kilka lat temu rozpoczęłam takie małe doświadczenie i co ciekawe dalej je ciągnę. Chciałabym się dzisiaj skupić na "znajomych", których poznajemy przez internet. Czasem przypadkiem, a czasem sami wręcz ich poszukujemy na różnych portalach społecznościowych czy przeznaczonych do tego aplikacjach. Piszemy, dzwonimy i ba! nawet wysyłamy zdjęcia. O co chodzi w moim doświadczeniu? Powiem szczerze, że chce się o czymś przekonać, coś sprawdzić i czegoś dowieść. Moja przygoda z internetowymi znajomymi rozpoczęła się jakoś 3 lata temu. Z czystej ciekawości założyłam gadu-gadu i pisałam naprawdę z ludźmi z całego świata. Korzystałam też z 6obcy.pl czy omegle.com. Nie mówię, że było tak jak na poniższym zdjęciu.


sobota, 27 lutego 2016

Easy come easy go

Nie wiem czy zauważyliście, ale zdecydowałam się na parę radykalnych rzeczy. Po pierwsze WOAH ten brzydal w kółeczku po lewej stronie to ja ^^. Po drugie NOWY WYGLĄD, co o nim sądzicie? Trochę mi smutno, że tak mało komentujecie, ale cóż takie życie albo macie lenia. Nie wiem, bo nie siedzę w Waszych głowach i ciężko  mi Was rozgryźć. Zeszły tydzień był dla mnie tygodniem zmian. Ponadto te zmiany też wniosłam na bloga. Będę wstawiać 'ruchome' posty. Co mam na myśli? Zazwyczaj posty pojawiają się w weekend i to jest taki mój stały czas gdy pisze, jednak zdarza się że w środku tygodnia mam aż nadmiar weny - dlatego spodziewajcie się też notek wtedy.


niedziela, 21 lutego 2016

Pod stertą...

Ostatnio kiedy znalazłam wolną chwilę wzięłam się za porządkowanie dokumentów na laptopie. Powiem Wam szczerze, że pod stertą "śmieci", niepotrzebnych plików znalazłam sporo moich starych opowiadań. Myślę o tym, żeby je połączyć i zrobić z tego jakąś książkę. Poniżej znajdziecie kawałek dziwnego dialogu, który zawarłam wieki temu na wonderlife z jakimś człowieczkiem. Chyba można to nazwać dialogiem, chociaż jest to pewien rodzaj fikcji. Nie mniej jednak, zapraszam do czytania i komentowania ;)

czwartek, 11 lutego 2016

Stay strong

Słuchajcie, dzisiaj po przeczytaniu jednego posta >KLIK< na blogu "mojej ukochanej"   Lipcowej ♥ przypomniało mi się coś co ja kiedyś, kilka lat temu napisałam. Chciałabym, abyście to przeczytali i wzięli sobie do serca. UWAGA nie robiłam żadnych poprawek, więc miejcie wyrozumiałość, że pisałam to mając 11 lat.

środa, 10 lutego 2016

Music is my all life

Dzisiaj wstawiam filmik z moim własnym utworem, może nie jest w 100% dopracowany ale miałam coś wstawić to wstawiam. Powiem szczerze, że to jest zbieranina kilku przypadkowych akordów jednak razem brzmi to całkiem całkiem.

video

Niezdara

niedziela, 31 stycznia 2016

Let it snow

Cześć misiaczki :) jak Wam mija weekend? Mi zaczęły się ferie i właśnie siedzę z moimi kuzynkami i się bawię. Co sądzicie o treningach na basenie? Ja wróciłam do pływania. Kiedy pływam czuje się jakby wszystkie moje negatywne emocje ulatywały i jakby przepływał przeze mnie spokój. Czuje ten opór wody, gdy muszę użyć siły aby dalej płynąć, aby płynąć szybciej. Tak samo mam z muzyką, kiedy gram czuje jak szczęście wypełnia każdą cząstkę mojego ciała. Klawisze stawiają opór tak samo jak woda, ale gdy się "przepcha" przez tą barierę można stworzyć coś pięknego. Notka miała być typowo o basenie, ale chyba mi to nie wyjdzie od nadmiaru słów, które obecnie kotłują się w mojej głowie by wydostać się na zewnątrz. Przepraszam z góry jeśli ta notka jest ciut chaotyczna. Jak to jest u Was? Co wam sprawia radość i czujecie jakby ten błogostan wypełniał Was w całości? Ja tak mam w przypadku wielu rzeczy, ale skupmy się najpierw na jednej.

poniedziałek, 18 stycznia 2016

Immobilizm mną zawładnął

Dzisiaj miałam normalnego, centralnego i śmierdzącego lenia. Rano nie poszłam do szkoły, byłam tak wycieńczona po rajdzie z dzieciakami - mogę się pochwalić: z piątku na sobotę spałam aż 2 godziny, natomiast z soboty na niedzielę tylko 30 minut. Krótko mówiąc porażka.. Okazało się, że jeden z moich zuchów lunatykuje i musiałam całą noc przy nim siedzieć, bo już mi chciał gdzieś wychodzić.

niedziela, 17 stycznia 2016

Zawsze i wszędzie Niezdara też może być w błędzie

Czasem gdy jesteś sobą innym to przeszkadza. Ale lepiej udawać kogoś innego? Zupełne 100% NIE. Bądź sobą i miej w dupie to co mówią inni, wiadome że się przejmujesz, ale szczerze? Obgaduje Cię = Zazdrości Ci. Każdy z nas ma dwie strony - pesymistyczną - tą 'złą' - optymistyczną - tą 'dobrą'.
Zależy z której strony spojrzymy, tak myślimy. Jak już wiecie, poprzednia notka była totalnie pesymistyczna, gdzie wyrzuciłam z siebie wszystko. Czuje się duuuuużo lepiej, jak mam być szczera..

czwartek, 14 stycznia 2016

Wracam do pisania

Tak to znowu ja...
Dzisiaj będzie pesymistyczna notka. Nie obchodzi mnie to czy ktoś to czyta czy nie, mam to w d-u-p-i-e. Szczerze? Mam cholerną ochotę być po prostu sobą. Przez tyle lat starałam się być kimś kim nie jestem. Kurde w podstawówce kłamałam jak z nut, chciałam być lubiana, chciałam żeby ktokolwiek ze mną gadał, nie chciałam, żeby się dowiedzieli co się działo u mnie w domu. Hah bardzo śmieszne, wiecie co mi przyniosło to kłamanie? Nie tylko wiele nieprzyjemności ale gównianą przyjaciółkę. Wiecie jaką miałam zajebistą "przyjaciółkę"?