niedziela, 24 kwietnia 2016

The music is everything...

Rano miałam mały problem, ponieważ totalnie nie wiedziałam o czym napisać. Siedziałam pół godziny i zastanawiałam się jaki temat poruszyć. Włączyłam swoją składankę, zamknęłam oczy i przypomniał mi się pewien cytat: "Muzyka wyzwala wolność, której nikt nie jest w stanie Ci odebrać." Właśnie wtedy pomyślałam, Czemu by nie napisać o muzyce i jaką rolę pełni w moim/Twoim/Naszym/Waszym życiu. 





Czasem zdarzają mi się takie krótkie chwile zadumy, wtedy siadam przy pianinie i po prostu gram. Poniżej znajdziecie kilku-sekundowe nagranie, mam nadzieję że Wam się spodoba :). Myślę, że nie ważne jakiej muzyki słuchamy, bo muzyka to nie tylko dźwięki i to nie my ją określamy tylko ona nas. Ostatnio czytałam posta na blogu pewnej dziewczyny, która napisała "po co na siłe upodabniać się do swoich idoli skoro ten styl wogóle mi nie pasuje" i zgadzam się z tym w stu procentach. 


Od małego uczymy się słuchać, wszystko co nas otacza jest muzyką. Głos mamy, taty, bliskiej osoby daje nam poczucie bezpieczeństwa tak jak zwykła piosenka, która przypadła nam do gustu. Muzyka to nie tylko utwory muzyczne, muzyka to szum wiatru, dźwięki wydawane przez świat. Muzyka jest wszystkim, a wszystko jest muzyką. Wystarczy posłuchać. 


Wczoraj, po raz kolejny oglądałam film "Cudowne dziecko", który polecam z całego serca. Nie ważne ile razy oglądam ten film, za każdym razem mnie wzrusza i pobudza do refleksji. Uważam, że on nam wyjaśnia najbardziej czym jest muzyka. Pamiętajcie, "muzyka mówi do tych co słuchają".

Z innej beczki:


video

Sonata Księżycowa



Niezdara




5 komentarzy:

  1. Jedyne rzeczy, które sprawiają że ten świat jest piękny to muzyka i druga, bliska nam osoba. Każdy dzień zaczynam od słuchania muzyki, w drodze do szkoły i w każdej możliwej przerwie oddaję się jej całkowicie. To ona zabarwia ten szary świat. Najlepiej kiedy występuje w duecie z drugą osobą. Wtedy czujemy że moglibyśmy góry przenosić :) Muzyka bez świata jakoś sobie poradzi, ale świat bez muzyki jest niczym. Tylko 15 sekund Twojej gry, wystarczyło, aby zahipnotyzować ;) Myślę że dłuższe utwory mogą wprowadzić w trans. Tak trzymaj!
    Pozdrawiam, K. :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Cześć tajemnicza koleżanko zacznę od tego, że kolejny wpis jaki tu czytam jest bardzo interesujący! :) I przy okazji jestem tu z pewną sprawą, może pomożesz?
    Dlaczego założyłam tego fanpage? Chcę pomóc polskim bloggerom, aby ich blogi trafiały do jak największej liczby czytelników! Muszę jednak zacząć od zbierania like dla tej strony, by miało to jakikolwiek sens! Pomóż nam i swojemu blogowi stać się znanym i udostępnij nas! :) https://www.facebook.com/Nasze-Polskie-Blogi-226044497772959/

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetnie że grasz na pianinie. Zawsze chciałyśmy nauczyć się grać na nim :* Muzyka nas uspokaja , a na dyskoteki szkolne to my wybieramy muzykę, ponieważ nasi znajomi uważają że mamy dobry gust i jesteśmy zapoznane w tym temacie :) Świetny post. Pozdrawiamy http://agssymi.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. Bez muzyki byłaby prawdziwa klapa.

    OdpowiedzUsuń
  5. Muzyka daje ukojenie, radość i spokoj :) najlepsze są piosenki, które idealnie trafiają w nasza bieżąca sytuacje.

    OdpowiedzUsuń